poniedziałek, 6 marca 2017

Na razie bez dalszego ciągu

W marcu miałem wrócić do pisania, ale przez te dwa miesiące doszedłem do wniosku, że formuła mojego bloga się wyczerpała, i nie będę go dalej prowadził. Nie wykluczam, że w przyszłości pojawią się pojedyncze wpisy, ale regularnie pisać już nie planuję. Dziękuję wszystkim, którzy chcieli mnie czytać.

7 komentarzy:

  1. Przykro, że podjął Pan taką decyzję :-( Dziękuję za wszystkie wpisy, każdy bardzo przyjemnie się czytało. Mimo wszystko mam nadzieję, że może kiedyś zechce Pan zmienić zdanie i wrócić do regularnego blogowania.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wielka szkoda,bardzo dobrze się czytało Pana inteligennte wywody.Życzę wszystkiego najlepszego1

    Chomik

    OdpowiedzUsuń
  3. Wielka szkoda. Dziękuję za możliwość czytania Pana bloga do tej pory i mam nadzieję, że ta decyzja to efekt zmęczenia i przepracowania, które kiedyś miną i jednak wznowi Pan blog w tej czy innej formie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyłączam się do chórku przedpiśców...

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda! Również mam nadzieję, że wróci Pan do pisania blogowego albo blogopodobnego. Również dziękuję za dotychczasowe wpisy :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Posunę się o krok dalej. Dla mnie bez krucjaty przeciwko vanity press nie ma prawdziwego Pawła Pollaka; takiego jakiego znałem. Ta walka dopiero się rozpoczęła i niepowetowaną stratą byłoby ją przegrać walkowerem!

    OdpowiedzUsuń

Komentarze anonimowe są niemile widziane i zastrzegam sobie prawo do ich kasowania bez dalszych wyjaśnień.